Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agni. Pokaż wszystkie posty


Bandhy to inaczej wiązanie, zatrzymanie, uwięzienie, osadzenie, zablokowanie. Bandhy to zamknięcia, zatrzymują specjalną energię prana, wytwarzane podczas ćwiczeń. Zapobiegają rozpraszaniu energii, umożliwiają jej przepływ i przekształcenie w energie duchową. Podczas praktyki zaciskamy i rozluźniamy kolejno grupy mięśni, natomiast pod koniec praktyki, ciało i umysł , przynoszą stan zwiększonego relaksu, ponieważ kiedy po intensywnej praktyce rozluźniamy wcześniej zaciskane bandhy, one w naturalny sposób uaktywniają się same. Istnieją trzy główne bandhy: mula-bandha, jalandhara-bandha i uddiyana-bandha. Każda z nich jest warta opisania, więc każdej z nich poswięce jeden wpis. Dodatkowo opiszę ćwiczenia, które pozwolą na odnalezienie bandh w naszym ciele. Mula oznacza korzeń, jalandhara to sieć w strumieniu, a uddiyana to wznoszenie się w górę. Przez bandhy przepływa siła witalna ( gardło, przepona i odbyt). Mula zamyka energię płynącą z dolnej części ciała, , nie pozwala na wycieńczenie organizmu. Jalandhara, zamyka energię górnej części, ograniczając przy tym zmęczony umysł, natomiast uddiyana zwiększa ciśnienie wewnątrz ciała i podsyca ogień (agni). poprawia ona także fizyczny i energetyczny układ trawienny. Kiedy jednocześnie zaciśniemy trzy bandhy jest to "wielkie zwiazanie', tzw. maha-bandha.

Oddech stanowi podstawę przy wykonaniu vinjasy. Wyznacza on rytm praktyki, nadaje jej płynności i swobody w trudniejszych asanach. Ashtanga uczy, że wyrównanie długości wdechu i długości wydechu jest najważniejszym celem praktyki. Prawdopodobnie największym wyzwaniem w praktyce jogi jest utrzymanie spokojnego i równego oddechu, kiedy wykonujemy coraz to trudniejsze asany. Ogromnie trudno jest pamiętać o oddechu kiedy wykonywana pozycja jest tak trudna, że mamy jedynie ochotę wstrzymać oddech. Kiedy pojawia się frustracja, ból i trudność w wykonaniu danej pozycji jedynym i naturalnym naszym odruchem jest wstrzymanie oddechu. Jednak  wtedy, zatrzymujemy przepływ energii życiowej. Bardzo ważne jest by oddychać, szczególnie, gdy w pozycjach pracujemy nad naszymi psychicznymi i emocjonalnymi ograniczeniami. Umiejętność płynnego, wyrównanego oddechu jest jednym z elementów prawdziwego zaawansowania w Ashtandze.  Kiedy opanujemy oddech ujjayi, możemy skupić się na prawidłowej asanie i relaksacji podczas praktyki, a dzięki temu pomóc sobie w trudnych sytuacjach życiowych. Jeśli nie pozwolimy na to by głęboki wdech i wydech był naszym przewodnikiem w praktyce jogi to możliwe, że nigdy nie pozwolimy sobie wejść w stan głębokiego spokoju.

Jak więc prawidłowo oddychać i wykorzystać "kop energetyczny", jaki daje ujjayi?




Są trzy główne obszary, w którym rezonuje dźwięk oddechu:  na podniebieniu, w nozdrzach i gardle. Dopiero, gdy dźwięk wybrzmiewa z tyłu gardła, może zacząć rezonować w klatce piersiowej, zapewniając przeponie pełen zakres ruchu, wydłużając kręgosłup. Łagodne zaciśnięcie głośni z tylnej części gardła pozwala oddychać w kontrolowany sposób. Oddech powinien być możliwie jak najdelikatniejszy, żeby zachować jego naturalność i spójność. Oczywiście na początku nasz oddech może być głośny, z czasem jednak będzie coraz bardziej miarowy. Ja nadal staram się zgłębić moją praktykę, pewnie za parę lat mi wyjdzie :)
Oddech ujjayi pomaga oczyścić ciało z toksyn, ułatwia rozciąganie, wzmacnia układ nerwowy i pokarmowy, uwalnia od flegmy.

Poniżej kilka ćwiczeń, które przybliżą nam ruch oddechu ujjayi.
  • Ćwiczenie 1.Kiedy oddychamy przez nos, starajmy się poczuć w nim przepływ powietrza, rozszerzmy nozdrza, możemy zatkać uszy, by oddech był słyszalny.
  • Ćwiczenie 2.Zaciskamy zęby i próbujemy zastosować ujjayi. Kiedy mamy zablokowaną szczękę, dźwięk zaczyna syczeć w jamie ustnej, odbija się od podniebienia.
  • Ćwiczenie 3.Postarajmy się opuścić żuchwę, tak by zostawić przerwę pomiędzy górnymi a dolnymi zębami i spróbować jeszcze raz oddechu ujjayi. Rozluźnijmy twarz otrzymamy gładszy i bardziej donośny dźwięk. Można odnieść wrażenie, że oddycha się uszami.
Możemy tez liczyć np. do pięciu podczas wdechu i wydechu, jednak w pewnym momencie stanie się to męczące. Oddech powinien być zawsze płynny.

Dla zrozumienia i lepszej praktyki załączam link mojej ulubionej nauczycielki Kino:


Warto też wspomnieć o tym, że istnieje ścisła zależność pomiędzy opuszczeniem żuchwy, wydłużeniem kręgosłupa i swobodą ruchu przepony. kiedy poprawnie zastosujemy technikę oddechu ujjayi u podstawy gardła uruchamia się jalandhara -  bandha, zwiększając związany z uddiyana - bandhą ruch przepony. Z kolei uddiyana - bandha potęguje wznoszący ruch mulandhara - bandhy. Płynny przepływ oddechu ujjayi sprzyja aktywacji trzech bandh. Na ten temat poświecę inny post, ponieważ bandhy są bardzo ważne w ashtandze, w jodze.

Głęboki oddech sprawia, że wszystkie powłoki naszego bytu są w pełni obecne i zintegrowane. Dobrze wykonane pozycje, akrobatyczne ruchy i poruszające się dłonie pozostaną tylko ozdobnikami jeśli nie dołączymy skupienia na oddechu, które stanowi serce jogi. W filozofii jogicznej Słońce to ogień w ciele - wdech (puraka), serce i siła życiowa, a Księżyc, jako element wychładzający to wydech (rechaka), płuca i siła śmierci. Zatem, kiedy kontrolujemy oddech powstrzymujemy śmierć. Podsycanie ognia (agni) zwiększa siłę życiową. Oddech ujjayi to zwycięstwo życia nad śmiercią.